Montag,
27
Juli
2009
Borys! Samolot! ...
...na te słowa Borys przystawał i się uważnie przyglądał, to był wspaniały moment na portret:D potem razem biegaliśmy : Borys przodem a ja za nim. Trudno było dogonić tego tygryska, bo brykał niesamowicie, a i ja kondycje mizerną mam ;)
Zapisane na memorce niektóre ujęcia prezentuje tutaj:)
Następna sesja - przy lotnisku! :D






Autor: Marta Sobczak
22:52