Czwartek,
11
Grudzień
2008
Mały pilot- Igor
Nie wiem czy Igorek zostanie kiedyś pilotem czy też nie , ale jedno wiem napewno: w czapce pilotce mogłby podbić nie jedno kobiece serce:D



wielkie thx dla Piotrka za wypożyczenie deski! właśnie o taką mi chodziło : stara i zniszczona;)






Igor przyklejony do szyby :D

a tak mały wyglądał z drugiej strony :D:D
Autor: Marta Sobczak o 21:49