Poniedziałek,
03
Listopad
2008
Już nie taki malutki Maksymilian.
To drugie odwiedziny Maksia u mnie i tym razem było bardzo aktywnie;) Maks przemieszcza się już, robi świetne minki i wcina chrupki:) Przefajny bobas!

Maksymiliana starszy brat. Obaj sa niezwykle urodziwi.

troszkę halloween





No i fotki w czapie mikołajowej zabraknąć teraz nie mogło!
Autor: Marta Sobczak o 14:45