Wtorek,
15
Grudzień
2009
Czekanie na święta...
...jest chyba w tym wszystkim najfajniejsze!!!
w rolach głównych my rodzice i dzieciaki oraz nasz kochany miś z Bangladeszu
w rolach głównych my rodzice i dzieciaki oraz nasz kochany miś z Bangladeszu
Autor: Marta Sobczak o 16:34
4 Komentarze:
Wtorek, 15 Grudzień 2009 22:11:57
I to jest świetny pomysł na Święta.
Przedświąteczne napięcia , bieganinę , mycie okien, kolejki do kasy(bo nie po towar).Uczmy się od młodych , kochają tradycję, a młodością pomagają , mówiąc ich językiem, "ogarnąć to wszystko", i sprawić że Święta są zawsze CUDOWNE.
Gratulacje za pomysł.
Autor: Maria