"... wyjeżdżam bardzo bardzo daleko na bardzo bardzo długo, ale nie na tydzień..." ;)
...tymi słowami pożegnała się z kolegami z przedszkola moja Zuzia .
To prawda, wyjechaliśmy. Nie wiem, czy na bardzo bardzo długo , ale od Poznania raczej daleko:)
No i z przykrością odpisuje na maile od zainteresowanych sesjami. Jeśli będe wiedziała dokładnie kiedy będę dostępna w Poznaniu to na pewno wpis informujący pojawi sie tutaj na blogu- badą to raczej lipcowo- sierpniowe terminy.
No i przerwa w fotografowaniu również spowodowana jest oczekiwaniem na Antoniego:) jeszcze 39 dni:D
Aby nie było tu u mnie smutno już dziś serwuje małą porcje fotek z Zuzia w roli głównej.
Zapraszam wszystkich do podglądania no i do szybkiego zobaczenia!
A tak wygladała Zuzia na balu przebierańców:)



Walentynkowo!



a tu dowód , że czekamy :D

Igor
Po raz trzeci u mnie:) Juz nie było tak jak kiedyś, że Igorek sobie leżał grzecznie:D:D oo nieee:D Teraz sesja przebiegała bardzo intensywnie:)
Elegant z Igora że ho ho!




Mikołaj
Ten słodki maluch był u mnie już jakiś czas temu...zbierałam się żeby uzupełnić bloga i wreszcie to robie;) Na to opóźnienie moje wpłynęło troche czynników, ale do tego to szykuje osobny wpis.


